Sklepy z towarami kolonialnymi

Zestaw tacek na herbatę, pocz. XX w., Muzeum Krajoznawcze „Aušra” w Szawlach

Idąc ulicą Żmudzką (Žemaitijos g.), zobaczysz odrestaurowane szyldy starych sklepów. Sklep z artykułami kolonialnymi „Jankela” i „Gidly Gordon” oraz sklep nafty i soli „Chai Link” przyciągały wielu klientów. W XIX w. za ladą można było tu spotkać głównie kobiety, zwłaszcza Żydówki, których nazwiska widnieją na szyldach.

Chociaż wszyscy potrzebowali soli i nafty, kolonialne sklepy pachniały luksusem. Przyprawy, suszone owoce, kawa, cukier, herbata, czekolada – takie zapachy unosiły się z tych sklepów. Zdarzały się też towary z przemytu, a nawet podróbki, np. suszono już zużyte zioła do herbat. Co prawda właściciele renomowanych sklepów na różne sposoby starali się przed nimi chronić, w gazetach drukowano przykłady znaków towarowych, opakowania były oznakowywane.

Do szczególnie cenionych produktów zaliczano m. in. herbatę, która ze względu na długą podróż na Litwę kosztowała dużo – nawet do dwóch tygodni chłopskich zarobków za funt. Na Litwie i w Polsce wierzono, że dobra jest tylko droga herbata z karawany, która przyjeżdżała z Chin przez Rosję na wielbłądach.

Adres:
Žemaitijos g. 7
By using this site, you consent to the use of cookies for analytical purposes, advertising and personalized content. For more information, read here.